Niedawno, gdy Mark Gomez, szef Swedish Analog Technologies (SAT, przypis 1), ogłosił wprowadzenie na rynek dwóch nowych ramion gramofonowych, które miały zastąpić jego oryginalne ramię SAT, niektórzy czytelnicy byli oburzeni lub popadli w błąd: „Dlaczego zrobił to źle? raz?”
Produkty ewoluują z czasem, a następnie są wypuszczane zgodnie z harmonogramem (samochody zazwyczaj pojawiają się jesienią) lub wtedy, gdy projektanci uważają, że są „gotowe” – przerażające cytaty, bo niektórzy marzyciele nigdy nie myśleli, że są. publicznie lub wypuszczają wersję 2 miesiąc po wersji 1, oznaczają klienta, zamiast pozwalać, aby ulepszenia i udoskonalenia kumulowały się z czasem, i wypuszczają wersję 2 w ciągu roku lub dwóch.
Jeśli chodzi o ramię SAT, które recenzowałem, w którym się zakochałem i które kupiłem, nie pojawiło się nagle w swojej finalnej formie. Gomez pokazał mi wczesną wersję na targach High End w Monachium i rok temu był gotowy wysłać mi recenzję. Po opublikowaniu komentarza w numerze 1 z lipca 2015 roku, ku mojemu zaskoczeniu znalazłem w sieci wcześniejszą recenzję z 2013 roku, dotyczącą znacznie bardziej złożonego ramienia SAT, wykonanego w całości z włókna węglowego, łącznie z wspornikiem łożyska. (W moim egzemplarzu testowym wspornik łożyska był wykonany ze stali nierdzewnej). W tamtym czasie Gomez produkował wyłącznie niestandardowe ramiona SAT, a ja nie nazwałbym tego jeszcze producentem.
Kiedy spojrzałem na rękę SAT, była warta 28 000 dolarów. Pomimo wysokiej ceny, która z czasem rosła, Gomez ostatecznie sprzedał około 70 sztuk broni SAT, zanim wstrzymał produkcję. Czy to „najlepsze ramię na świecie?”, jak głosi tytuł tego felietonu? Znak zapytania jest istotny: skąd wiem, że jest „najlepsze”? Nie słyszałem o żadnych innych kandydatach, w tym o Vertere Acoustics Reference i Acoustical Systems Axiom.
Po opublikowaniu recenzji i opadnięciu emocji otrzymałem wiele wiadomości od czytelników, którzy właśnie kupili rękę na podstawie mojej recenzji. Ich entuzjazm i zadowolenie były nieustające, co było dla mnie ulgą. Żaden klient nie napisał do mnie maila z reklamacją dotyczącą testu SAT.
Gomez wyciągnął kilka trudnych wniosków podczas produkcji oryginalnej ręki, między innymi to, że niezależnie od tego, jak starannie ją zapakował, spedytor zawsze znajdował sposoby na jej uszkodzenie. Wprowadził kilka zmian operacyjnych w trakcie produkcji, między innymi udoskonalił system przeciwwagi i oddzielnie zapakował górne łożysko poziome do montażu w terenie, aby uniknąć uszkodzeń spowodowanych drganiami (chociaż Gomez powiedział mi, że zdarzyło się to tylko raz). Łatwiej powiedzieć niż zrobić: wymaga to nowego, częściowo dzielonego wspornika łożyska i narzędzia do precyzyjnego wstępnego naprężenia łożysk w terenie.
Ale on cały czas wprowadzał inne ulepszenia, więc pod koniec zeszłego roku Gomez zaprzestał produkcji oryginalnego ramienia SAT i zastąpił je dwoma nowymi ramionami, każde o długości 9″ i 12″. Gomez, nie jest potchkierem (przypis 2), ma tytuł magistra mechaniki i materiałoznawstwa i nie wycofuje swojego twierdzenia, że przy założeniu, że wszystkie inne rzeczy są równe, ramię 9-calowe pozwala igle lepiej zachowywać się w rowku, wytwarzając lepszy dźwięk. wyniki Brzmi lepiej niż gramofony 12-calowe (przypis 3). Jednak niektórzy klienci potrzebują gramofonów 12-calowych, a w niektórych przypadkach (takich jak tylne mocowania gramofonów Sił Powietrznych) wystarczy tylko gramofon 12-calowy. Co? kupić dwie bronie SAT? Tak.
Dwa (lub cztery) nowe modele to pokazane tutaj LM-09 (i LM-12) oraz CF1-09 (i CF1-12). Nie lubię nazywać ramion gramofonowych za 25 400 dolarów (LM-09) lub 29 000 dolarów (LM-12) „przystępnymi cenowo”, ale biorąc pod uwagę, że CF1-09 kosztuje 48 000 dolarów, CF1-12 53 000 dolarów, jestem z tego zadowolony. Być może myślisz sobie: „Przejście z produkcji jednego ramienia na cztery to ogromna zmiana dla jednoosobowej firmy. Może Gomez tak bardzo ceni CF1, że nie musi robić wiele, albo wcale”.
Nie liczyłbym na to. Jestem prawie pewien, że każdy, kto może sobie pozwolić na wydanie 30 000 dolarów na ramię, może również wydać 50 000 dolarów, jeśli będzie ono grało znacząco, a nawet lepiej. (Proszę, nie piszcie listów z napisem „Głodne dziecko”!)
Nowe wskazówki SAT są bardzo podobne do oryginalnych SAT-ów, ponieważ są bardzo podobne: sama wskazówka jest dobrze zaprojektowana i wykonana. W rzeczywistości obie nowe 9-calowe dźwignie są zamiennikami oryginalnych SAT-ów.
Projektując mocniejszy system łożysk, który jest mniej podatny na uszkodzenia podczas transportu, Gomez poprawił również wydajność systemu poprzez zwiększenie ogólnej sztywności i zmniejszenie tarcia statycznego w łożysku. W obu nowych dźwigniach widełki podtrzymujące łożyska pionowe stały się większe.
Nowe ramiona posiadają przeprojektowane, odłączane obudowy z włókna węglowego i aluminium, które są różne dla każdego ramienia. Zapewniają one większą sztywność połączeń i płynniejszy ruch obrotowy, co pozwala na precyzyjną regulację azymutu. Nowe są również podłokietniki. Brakuje tulei polimerowych oryginalnych rurek ramion, a włókno węglowe pod spodem jest widoczne. Gomez nie wyjaśnił, dlaczego to zrobił, ale może to wynikać z faktu, że podłokietnik z czasem pozostawia nieestetyczne ślady – lub, co bardziej prawdopodobne, poprawia brzmienie. Tak czy inaczej, nada to każdej dłoni niepowtarzalny wygląd.
Więcej o nowej strukturze broni można dowiedzieć się na stronie AnalogPlanet.com. Oto, co Gomez napisał mi w e-mailu:
„Poziom wydajności nowej broni nie jest dziełem przypadku ani efektem ubocznym prac nad poprawą niezawodności, lecz rezultatem przemyślanej i wymagającej iteracji rozwojowej, która płynnie wpisuje się w pierwotne cele skupione na niezawodności.
„Chcę jeszcze raz jasno powiedzieć, że nie obniżam celowo wydajności jednego modelu na korzyść innych, aby zmieścić się w przedziale cenowym – to nie w moim stylu i może mnie to niepokoić. Zamiast tego staram się znaleźć sposób na poprawę wydajności topowego modelu. W tym przypadku seria CF1 oferuje doskonałą równowagę między wydajnością, ekskluzywnością i ceną.
LM-09 jest produkowany w oparciu o nowo opracowaną, tańszą technologię konstrukcyjną, w której jarzmo i inne metalowe części są wykonane z aluminium, a nie ze stali nierdzewnej, jak w oryginalnej dźwigni. Niższa waga powinna zwiększyć kompatybilność LM-09 z zewnętrznymi gramofonami.
Opakowanie, wygląd i dopasowanie są takie same jak w oryginalnym ramieniu SAT. Gładka powierzchnia aluminium jest bardzo atrakcyjna.
Zajęło mi to tylko kilka minut, żeby go włożyć i posłuchać, jak zamieniać wskazówki w moim gramofonie Continuum Caliburn i odtwarzać ustawienia. Należy jednak zdjąć osłonę z dolnego łożyska poziomego, na czas transportu oddzielić końcówkę łożyska od szafirowej miseczki i zastąpić wirtualną górną miseczkę łożyska rzeczywistą, zamocować ją na końcówce i ustawić napięcie wstępne, najlepiej u dealera. Zrobiłem to, ale nie było to zbyt wygodne.
Użyłem wkładki Ortofon MC Century Moving Coil, którą zainstalowałem do recenzji we wrześniowym wydaniu z 2018 roku i znałem ją już wtedy bardzo dobrze. Ale wcześniej posłuchałem tytułowego utworu Davy'ego Spillane'a „Atlantic Bridge” (LP, Tara 3019) i nagrałem go w 24 bitach/96 kHz. Występują na nim Spillane na dudach i basie Willeana, Bela Fleck na gitarze akustycznej i banjo, Jerry Douglas na dobro, Eoghan O'Neill na bezprogowej gitarze basowej, bodran Mustache Christy Moore i inni. Nagrany i znakomicie zmiksowany w Lansdowne Studios Studios w Dublinie, album ma niesamowite, głębokie, dynamiczne basy, dobrze narysowane transjenty na strunach – banjo są perfekcyjnie oddane – i inne efekty przetwarzania dźwięku, a wszystko to rozłożone na ogromnej scenie. Ktoś powinien to udostępnić!
Połączenie oryginalnego SAT-a i wzmacniacza Ortofon MC Century to jedna z najlepszych reprodukcji nagrania z 1987 roku, jakie kiedykolwiek słyszałem, zwłaszcza pod względem mocy i kontroli basu. Założyłem nowy wzmacniacz SAT LM-09 i ponownie odtworzyłem i nagrałem utwór.
Rozumiem, co masz na myśli. Mówiąc inaczej: „wiele starych tłumików LP brzmi lepiej niż wiele nowych”, to całkowicie się z tobą zgadzam.
Tak, moje słabe uszy podpowiadają mi, że wiele starych pras do płyt brzmi całkiem dobrze w porównaniu do nowych.
Myślę, że problem leży w nagraniu głównym, a nie w samym ciśnieniu. W przeszłości lampy próżniowe były jedyną dostępną elektroniką, a teraz w nagraniach mikrofonowych/mikserowych/master stosuje się mnóstwo technologii cyfrowej/tranzystorowej.
Jeśli chodzi o brzmienie, uważam, że stare stereofoniczne/monofoniczne płyty z muzyką klasyczną, które mam (około 1000+), starsze płyty (z ery 1960 r.) brzmią lepiej, jeśli chodzi o OTWARTOŚĆ, lekkość i realizm. Jeśli chodzi o brzmienie, uważam, że stare stereofoniczne/monofoniczne płyty z muzyką klasyczną, które mam (około 1000+), starsze płyty (z ery 1960 r.) brzmią lepiej, jeśli chodzi o OTWARTOŚĆ, lekkość i realizm.Jeśli chodzi o dźwięk, uważam, że stare płyty stereo/mono z muzyką klasyczną, jakie posiadam (ponad 1000), te starsze (z lat 60.) brzmią lepiej pod względem OTWARTOŚCI, lekkości i realizmu.Jeśli chodzi o dźwięk, uważam, że stare płyty z muzyką klasyczną w formacie stereo/mono (około 1000+), które posiadam, brzmią lepiej na starszych płytach (z lat 60.) pod względem OTWARTOŚCI, lekkości i realizmu. Żadna z moich ponad 30 zmasterowanych cyfrowo płyt LP nie brzmi tak dobrze, jakby była zamknięta w pudełku, mimo że wszystkie brzmią czysto, czyściutko, energicznie i cyfrowo „poprawnie”. Żadna z moich ponad 30 zmasterowanych cyfrowo płyt LP nie brzmi tak dobrze, jakby była zamknięta w pudełku, mimo że wszystkie brzmią czysto, czyściutko, energicznie i cyfrowo „poprawnie”.Żaden z moich ponad 30 albumów zmasterowanych cyfrowo nie brzmi tak dobrze, jakby był wydany w pudełku, mimo że wszystkie brzmią cyfrowo czysto, klarownie, energicznie i „poprawnie”.Żadne z moich ponad 30 nagrań poddanych obróbce cyfrowej nie brzmiało tak dobrze, jakbym słuchał ich z pudełka, choć wszystkie brzmiały czysto, czyściutko, energicznie i cyfrowo „poprawnie”.
Jak przed chwilą napisałem na Phono Forum, kiedy pierwszy raz słuchałem płyty z arcydziełem Richarda Tuckera z Uniwersytetu Columbia z Orkiestrą Opery Wiedeńskiej pod dyrekcją Pierre'a Deveaux, byłem bardzo mile zaskoczony. (Lata 60.?) Siedziałem w środku pierwszych trzech rzędów ówczesnej widowni (moje ulubione miejsce: rzędy 10-13 na środku). Występ brzmi tak żywo, otwarcie, potężnie i angażująco. Występ brzmi tak żywo, otwarcie, potężnie i angażująco.Występ brzmi tak żywo, otwarcie, potężnie i ekscytująco.Występ brzmi bardzo żywiołowo, otwarcie, potężnie i ekscytująco. Wow! Na przykład Turner (urodzony w Brooklynie w Nowym Jorku) śpiewa tuż nade mną na podium. Nigdy wcześniej nie miałem takiej przyjemności z grania na żywo w domu.
Nie kupuję płyt winylowych od dziesięcioleci, ale muszę przyznać, że stare wydawnictwa nigdy nie były tak dobre. (Oczywiście zdarzają się wyjątki, co prawdopodobnie jest powodem, dla którego stare wydawnictwa HP były dostępne wyłącznie w Vintage Living Presence).
Wygląda na to, że pan Qasim kupił istniejącą prasę drukarską i odnawia ją w miarę możliwości. Sprzedaje swoje nowe płyty winylowe po 30–100 dolarów za sztukę.
Płyty winylowe stały się teraz bardzo drogim hobby! (Mój Koetsus z lat 80. nigdy nie był tani, pierwotnie kosztował 1000 dolarów).
Użyłem uszu i głowy, aby cieszyć się płytami winylowymi, nie rujnując swojego konta bankowego!
Być może to jest oczekiwany link: „https://swedishat.com/SAT%209%22%20vs%2012%22%20paper.pdf”.
Czas publikacji: 09.08.2022


